30 kwi, 2016

Szukałam szczęścia...

"Nadal nie znalazłem tego, czego szukałem" - piosenka znanego zespołu U2 trafnie opisuje pierwsze 22 lata mojego życia. Czego szukałam?...

Myślałam, że wiem...

Myślałam, że wiem o nim wszystko. Słuchałam uważnie tych, którzy mi o Nim opowiadali. W domu, w kościele, na lekcjach religii. Przeczytałam nawet kilka ciekawych książek o tym jak i czego nauczał...

"Carpe Diem"

„Carpe diem” – to stare łacińskie powiedzenie. W dosłownym tłumaczeniu oznacza „chwytaj dzień”. Można je rozumieć na dwa sposoby. Jeden z nich to: „korzystaj z życia, baw się, ciesz się chwilą”. I takie było moje motto życiowe przez wiele lat...

Dał mi cel i...

Zbyt wiele było w moim życiu niepowodzeń, abym uważał się za życiowego szczęściarza, ale w głębi serca zawsze tak o sobie myślałem. Może kiedyś trochę z innych powodów niż teraz..

Chrzest a zbawienie, kiedy następuje? Przed, po, a może w trakcie?

Chrzest dosyć ściśle łączy się ze zbawieniem. Ale kiedy następuje zbawienie? Przed chrztem, w czasie chrztu czy po chrzcie? 

Wielka hipokryzja...

Przyszedłem na świat jako pierworodne dziecko w rodzinie pastora Kościoła Chrześcijan Baptystów. Od kiedy pamiętam byłem przekonany o istnieniu i świętości Jezusa Chrystusa. Mając ok.10 lat posiadałem już dużo większą wiedzę biblijną niż przeciętny dorosły Polak...

 

Prawdziwa wolność

Pola: Będąc w Areszcie Śledczym dowiedziałam się, że przychodzą do nas chrześcijanie, jakiś pastor, i opowiadają o Jezusie. Wiedziałam, że chrześcijaństwo to jedna, wielka ściema, ale postanowiłam pójść, bo tu, w więzieniu, nie ma za wiele rozrywki.

Na Boga byłam impregnowana

Wszystko, co wiedziałam o Bogu, to NIC. Absolutnie nic.

Bóg? Duch? Jezus? Nie mogłam się w tym połapać...

Społeczność dJ na FB

Dołącz do nas na Facebook'u ...do społeczności świadczących o mocy Jezusa i Jego przemianie jakiej dokonał w Twoim sercu - http://www.facebook.com/dlaJezusa 

dlaJezusa na Facebooku

Zmiany wypłyneły z wiary

Pierwszy raz - jak pamiętam - o Jezusie myślałem w dzieciństwie i bolało mnie to, że Go zabili i że nie mogę zostać już Jego uczniem. Wtedy coś przeżyłem, nie wiem jak to nazwać – pamiętam, że było mi bardzo dobrze i czułem się lekki, czysty. Brak słów aby to oddać, potem życie zrobiło swoje. Zacząłem grzeszyć na całego. Można powiedzieć, że byłem tym który ciągnął w stronę złego...

Więcej artykułów…

Strona 1 z 2

<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>